Wiele razy słyszałam przestrogę - nie oceniaj książki po okładce… Ale jakoś patrząc na książkę Suzanne Collins nie mogę się oprzeć stwierdzeniu, że sama okładka doskonale oddaje charakter wnętrza jakie kryje się na 351 stronach.

Aż do samego końca nic nie jest przesądzone, a samo zakończenie jest o wiele bardziej zaskakujące niż się spodziewałam. Książka Suzanne Collins wciąga w brutalną grę od samego początku, ukazując do jakich rzeczy człowiek jest w stanie się posunąć. Pomimo tego że jest to w pełni fikcja literacka, momentami odniosłam wrażenie że gdyby coś podobnego zdarzyło się w teraźniejszości, z duża dozą prawdopodobieństwa podobna mordercza rozrywka mogłaby wyglądać równie brutalnie. Przecież już w dzisiejszych czasach największą oglądalność mają wojny, bójki pełne rozlewu krwi i ludzkie cierpienie.
Podsumowując Igrzyska Śmierci oceniam na mocne 5,0. Książka jest ciekawa i wciągająca, napisana w sposób prosty i zrozumiały; choć autorka stworzyła nowy świat to nie ma problemu z zapamiętaniem nazw, obyczajów – nie ma w tym natłoku, który często przeszkadza w podobnych pozycjach.
Śmiało mogę polecić książkę wszystkim miłośnikom dobrej książki – bo ja osobiście za taką Igrzyska Śmierci uważam.
Czekałam, czekałam i nareszcie się doczekałam. Było warto, oczywiście. :)
OdpowiedzUsuńCieszę się szalenie, że wróciłaś do swojego blogowego zakątka, bo zaczynało mi się robić pusto. :)
Igrzyska śmierci nie zachwycają okładką, aczkolwiek wnętrze jest jak najbardziej pociągające. Z chęcią po nią sięgnę.
Pozdrawiam i czekam na kolejne, mam nadzieję, częstsze recenzje. :)
Wcale nie pisałam że okładka jest zachwycająca, ale jak się na nią spogląda nie jest jednoznaczna choć jakieś sugestie na myśl przychodzą. A recenzje będą na pewno już niebawem :)
OdpowiedzUsuńKocham tę serię, ale najlepszy jest tom trzeci - Kosogłos. Ryczałam po tej książce pół nocy. Polecam!!!
OdpowiedzUsuńKocham ! Uwielbiam tę serie i z pewnością jeszcze nie raz do niej wrócę :)
OdpowiedzUsuńNapewno przeczytam, to mój priorytet :)
OdpowiedzUsuńNie masz wyboru, gdyż książka jest świetna :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą całkowicie, ale jeszcze bardziej polecam drugi tom (który właśnie kończę). Skoro "Igrzyska śmierci" oceniłaś na 5 to przy pozycji "W pierścieniu ognia", chyba braknie Ci skali :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam ! Całą serie po prostu kocham :)
OdpowiedzUsuńod dawna mam w planach, ale zobaczymy co z tego wyjdzie :)
OdpowiedzUsuńZostałaś oTAGowana! Więcej informacji na moim blogu :)
OdpowiedzUsuń